Nie pisałam od trzech miesięcy.

Dużo rzeczy się pozmieniało. Zaznajomiliśmy się z Jimem, umawiając się na ognisko. Bardzo miło to wspominam, choć nieco niezręcznie.

Co raz rzadziej widzę się z Matim i Rafałem na osobności. Zresztą wiele razy przez te miesiące kłóciłam się z M., ale teraz jest dobrze.

Czuję się tak jak wcześniej, czasem lepiej, czasem gorzej. Częściej czuję się jednak dobrze.  Jakiś czas temu byłam u lekarza  i jestem zdrowa. Coś tam ziołowego sobie łykam.

Dzisiaj wybieram się z Rafałem na rowery. Zakwasów ciąg dalszy. 😀

w kwietniową, słoneczną niedzielęgaraje-miejsce spotkań  yellowstoneZdjęcie1611-tile

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s